Pomysł oraz projekt (rysunek) „Drabiny Jakubowej” pochodzą z 1994 r.
Głównym elementem instalacji jest drewniany podest, wraz z metalowymi barierkami połączonymi z konstrukcją podtrzymującą ponad sześcio i pół metrową drabinę.
Jej szczeblami są świetlówki przytwierdzone do ruchomego łańcucha, napędzanego silnikiem zamontowanym w dolnej części drabiny.
On to, za pośrednictwem kół zębatych, sprawia iż łańcuch wraz ze świetlówkami przesuwa się miarowo ku górze do momentu,
gdy zawinąwszy się na ostatniej zębatce na szczycie – zaczyna schodzić w dół. Jednak ten etap nie jest już widoczny, za sprawą zamontowanego „parawanu” z czarnej gumy.
W efekcie, widzimy jedynie zapalające się u dołu jarzeniówki, które świecąc wędrują ku górze, by tuż przed zejściem w dół – zostać odłączone.
Efektem dodatkowym w tych dwóch momentach jest krótkie migotanie światła neonówek. Aby z obu stron drabiny widzieć jedynie etap pięcia się źródeł światła ku górze,
cały mechanizm łańcuchowy zostaje podwojony i zmontowany tak, by ukryć wewnątrz schodzące w dół wyłączone jarzeniówki.
Dodatkowymi elementami uzupełniającymi obiekt są:
- zadaszona gablota z moim tekstem „Drabina Jakubowa”, 2022 (także w wersji angielskiej),
- emaliowana tablica z cytatem z Biblii – fragment o śnie Jakuba (również po angielsku),
- dwie emaliowane tablice wskazujące kierunek ruchu,
- zadaszony, stary stereoskop skrywający projekcję 24 przykładów obrazów na przemian z grafikami, ukazujących temat snu Jakuba na przestrzeni historii sztuki.
- cztery megafony odtwarzające utwór Tadeusza Kassattiego,